Choroby są wkurzające

Kochani, przepraszam, że tyle nie pisałam, ale podejrzewam, że przez najbliższy czas na nic innego niż krótkie notki nie możecie liczyć :( Od miesiąca cierpię na zapalenie mięśnia grzbietu, który uciska mi nerw ramienia i powoduje stały ból. Większość czasu jestem na zwolnieniu, bo nie mogę siedzieć przy komputerze dłużej niż godzina, dwie. Potem gryzę, a nikt nie chce zaryzykować pogryzienia, bo nie byłam szczepiona pod tym kątem ;-) Trzymam kciuki, żeby przeszło mi to jak najszybciej, bo roboty mam mnóstwo, która wisi nade mną, jak topór katowski. Obiecuję, że wtedy umieszczę na blogu jakiś dłuższy wpis.

Pozdrawiam!

Informacje o Mara

"Dom..." to miejsce, gdzie mogę podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat życia w Norwegii obserwowanego z perspektywy antropolożki kultury. Jakby tego było mało - specjalistki od migracji. Zwłaszcza polskich. Bywa, że sama jestem obiektem własnych obserwacji ;-) Na co dzień mieszkam wraz z Połówkiem i Kotą we Wschodniej Norwegii i dobrze mi tu :-)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wszystko. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.